Moja dzisiejsza bułka drożdżowa to idealna okazja, aby w końcu wspomnieć, że od kilku miesięcy moim pomocnikiem w kuchni jest Thermomix TM6. Moje dwie siostry posiadają TM 31 są nim niezwykle oczarowane i nie myślą zmieniać na nowszy model. I rozumiem je doskonale. Mimo, że miałam żywą reklamę tego sprzętu w rodzinie. Wszystkie przysmaki, które przywoziła pierworodna (serniki, ciasta drożdżowe, chleb, ciasta biszkoptowe) były rewelacyjne. To dopiero w ubiegłym roku zdecydowałam się na to szaleństwo.

Thermomix jako wielofunkcyjny robot kuchenny?

TM6 ma mnóstwo przydatnych funkcji, które genialnie ułatwiają przygotowanie potraw jak np: wszystkie drożdżowe. No nie ma mocnych, abyśmy ręcznie wyrobili w dwie minuty tak elastyczne ciasto. O innych funkcjach TM6 nie będę się rozpisywać bowiem w sieci jest mnóstwo rzetelnie opracowanych wpisów. Natomiast napiszę swoje spostrzeżenia odnośnie innowacyjnej funkcji w TM6 (samoczyszczenie), która przy wszystkich pozytywnych aspektach tego sprzętu zwyczajnie jest przeceniana. A brak wiedzy może uśpić czujność. Niemniej zanim do tego dojdę to parę słów napiszę o tym jak istotny jest wybór przedstawiciela u którego nabędziemy magiczny gar.

Przedstawiciel Thermomix równie ważny co sam gar?

Oczywiście! I nie ma nawet co z tym dyskutować. Przedstawiciel to osoba, która wprowadzi Cię w świat funkcjonowania TM5/6. Ponadto cytując moją przedstawicielkę „Nasza znajomość dopiero po zakupie zaczyna się na dobre” I jak Marta powiedziała tak też było i jest po dzień dzisiejszy. Z najdrobniejszą wątpliwością śmiało mogę się do niej zwrócić i zawsze błyskawicznie dostaję odpowiedź. Ogromnie się cieszę, że pewnego czerwcowego wieczoru całkowicie przypadkiem znalazłam na IG jej apetyczną potrawę oczywiście z TM. Marta z wykształcenia jest technologiem żywności więc poczułam jeszcze większą sympatię oraz zaufanie. Okazało się również, że obecnie trwała jubileuszowa promocja 36 rat 0% i wiedziałam, że to znak! Tu i teraz jest moment, aby nabyć ten gar i nie odwlekać decyzji.

Czy thermomix ma wady?

Opinie w internecie o TM bywają jednogłośne – cena! 5495 to wysoka cena za wielofunkcyjny robot, ale ja nigdy nie podaje jej jako wady. W moim odczucie wadami TM są: niedopracowane przepisy na platformie cookidoo (proporcje cukru, masła/oliwy/oleju są zdumiewająco duże!) oraz i przede wszystkim jest mycie noży. Konstrukcja noży jaka jest każdy widzi i jeśli myślicie, że wbudowany program mycia wstępnego da sobie radę, z każdym zabrudzeniem to ja mówię nie da. I za każdym razem należy rozłożyć misę i obejrzeć noże czy są domyte. A domyte nie będą po daniach obiadowych, ciastach drożdżowych, ucieranych itp, również po koktajlach warto rozkręcić i sprawdzić, czy włókno z owoców nie wkręciło tu i ówdzie. Piszę o tym, bo z ogromnym zdumieniem czytam na grupach FB zapytania użytkowniczek TM „to noże się wyciąga?” albo lepsze „czy wasza misa również brzydko pachnie?” Co się okazało? Właścicielka TM od zakupu przez blisko naście tygodni nie rozkręcała misy po przygotowaniu potraw. Tylko bazowała na wbudowanym programie mycia wstępnego. Termomix rozleniwia, ale nie zwalnia z myślenia.

Thermomix jak skutecznie umyć noże

Sumiennie i dokładnie! U mnie niejednokrotnie tryb mycia nie domyje/usunie resztek jedzenia, które owiną lub zahaczą się w tej wolnej przestrzeni oznaczonej na poniższym zdjęciu strzałką. Być może zmywarka poradzi sobie z tak newralgicznymi miejscami, ale nie posiadam.

noże termomix tm6
Mój patent na to miejsce to sucha szczotka do butelek. Wówczas włos jest sztywny i energicznymi ruchami wypchamy drobinki z tego miejsca. Choć zdarzyło mi się 3 razy wyciągać resztki najdrobniejszą igłą z igielnika, bo szczotka nie dała rady i oczywiście mycie wstępne – uniwersalne także 🙂
noże tm6

Często z nożami nie poradzi sobie nawet polecana szczotka do butelek czy też szczotka do protez obie do kupienia w Rossmann. Ale malutka szczoteczka do smoczków owszem i warto przede wszystkim w nią się zaopatrzyć, aby domywać solidnie noże termomixa TM31, TM5 oraz TM6. Na koniec mam taki zwyczaj, aby noże służyły mi jak najdłużej to po każdym umyciu wycieram do sucha ręcznikiem papierowym jak również patyczkiem do uszu 🙂 Uwzględniając wszystkie zakamarki. Wydawać by się mogło to absurdalne, ale kamień z wody nie sprzyja stali.

mycie noży tm6

I kończąc mój wpis o termomixie chciałabym nadmienić, że sprzęt przydatny, ale czy niezbędny? Termomix owszem ułatwia czarowanie w kuchni! Ale czy warto go kupić? Jeżeli nie lubisz gotować, albo słaby masz dryg i nie bardzo ten stan rzeczy chcesz zmienić to zakup thermomixa magicznie tego nie poprawi.

Ale jeśli czujecie, że jednak taki sprzęt mógłby Was wspomóc w kuchni, a wstrzymuje Was cena. Wówczas może warto przetestować słynny thermomix z lidla. Cena znacznie niższa, ale za to misa znacznie większa co dla mnie akurat jest minusem (podobnie jak mało funkcyjne uchwyty) i nie ma oczywiście tylu przepisów co Vorwerk. A kiedy złapiecie flow z magicznym garem i zapragniecie zmiany na droższy model to termomiks z lidla możecie sprzedaż.

Przechodząc już do bułki drożdżowej dla posiadaczy TM przypomnę, że jest to klasyczny przepis na chałkę z kruszonką, ale że chałki mi się nie chciało zwijać to jest buła, a że kruszonki nie chciało się kulać to jest gruboziarnisty cukier oraz sezam. Buła wybornie się komponuje z masełkiem, jabłkowym musem, miodem jak również innymi ulubionymi przez Was dodatkami.

Aaaa dodam jeszcze! Ostatnio robiłam chałkę z przepisu „Chałka” i stwierdzę głośno, że jest rewelacyjna w smaku mimo, że receptura nie posiada jajek. A jeśli jesteście fanami kruszonki to śmiało zróbcie ją z przepisu „chałka z kruszonką” i przez włożeniem zwykłej chałki oprószyć ją solidnie 🙂 Majstersztyk smaku!

Bułka drożdżowa

Napisz komentarz