Dzisiejsza zabawa jest na tyle elastyczna, że w każdym momencie możemy podnieść jej atrakcyjność oraz walory edukacyjne. Sortowanie kolorów to niezwykle ważna umiejętność, a aby ją wspierać nie potrzebujesz tabunu drogich zabawek. Jedynie chęci!

Do dzieła drogi rodzicu choć pobawić się ze swoim dzieckiem. Do wykonania plansz będziesz potrzebować

  • kartkę/kartki z bloku technicznego
  • kolorowy papier
  • kredki
  • nożyczki
  • wykrawacze do papieru

Na kartce bloku technicznego obrysowałam konkretną kredką tubę po owocach liofilizowanych. Następnie podstawki wycięłam nożyczkami. Wykrawaczami do papieru wycięłam w papieże kolorowym o zbliżonym kolorze do rantów podstawki elementy do sortowania.

Tacki układamy obok siebie zaś elementy można rozsypać obok lub ułożyć jak poniżej u mnie. Tutaj nie ma większej logiki więc jak wam wygodnie. Możecie również wyciąć dodatkową podstawkę o znacznie większym rozmiarze i na niej ułożyć kolorowe wycinanki. I w tym momencie zapraszamy naszego malucha do zabawy. Tłumacząc oczywiście na czym polega zabawa.

Jak zwiększyć potencjał zabawy ?

Można mobilizować dziecko do nauki liczenia wykorzystując fragmenty papieru kolorowego z wyciętymi obrazkami do powyższych plansz. Wycięłam różne konfiguracje.

Następnie pozwalamy dziecku wybrać lub sami kładziemy nad tacką wybraną konfigurację i mówimy przy tym ile konkretnych obrazków musi się znaleźć na tacce. Następnie niech maluch liczy wskazując przy tym paluszkiem. Rotujcie i bawcie się w najlepsze.

Tutaj położyłam rosnąco elementy. Przy okazji nauka liczenia od 1 do 3.
Lub tutaj kolejno (losowo) dokładałam.

Jak możecie zauważyć banalnie prosta w przygotowaniu zabawa dająca ogromne walory edukacyjne oraz rozwojowe. Chwytanie paluszkami drobnych elementów, a następnie kierowanie ich na właściwą tackę to przede wszystkim wspieranie motoryki małej ( manipulacja palcami) oraz koordynacji oko – ręka.

Author

Witaj! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Jest to miejsce, w którym dzielę się pomysłami na radosny i pozytywnie wpływający na rozwój czas z dzieckiem. Jestem przewodnikiem psa terapeutycznego. Ponadto uwielbiam dobre jedzenie oraz inspirujące widoki za oknem. Rozgość się – będę niezmiernie wdzięczna za dobre słowo w komentarzu jak również konstruktywną krytykę. Pozdrawiam Was serdecznie!

Napisz komentarz