Pasztety, dżemy i smarowidła.

Pasztet Dworski z Dzikiem to nad pasztet! Jeśli lubicie podobnie jak ja to ten spełni Wasze oczekiwania. Doskonale doprawiony. Niestety w słoiczku nie ma go zbyt dużo jedynie 130 g. Po otwarciu należy go zjeść w przeciągu 48 godzin. Kto tyle wytrzyma, nazajutrz trudno doszukać się czegoś na dnie. no taki jest dobry mówię Wam.

Skład: mięso wieprzowe 53%, wątroba z kurcząt 18%, mięso z dzika 10%, jaja, tłuszcz wieprzowy, cebula, sól, czosnek, przyprawy.

Warto wiedzieć: Szczególnie istotna informacja dla osób borykających się niskim poziomem żelaza oraz ferrytyny. Aby w pełni przyswoić bogactwo żelaza z pasztetu warto spożywać go z pieczywem wyłącznie na zakwasie. Zakwas dobrze neutralizuje kwas fitynowy zawarty w zbożach. Podobnie się ma sytuacja kiedy spożywamy wątróbkę usmażoną w towarzystwie cebulki (bogactwo kwercetyny). Nie jest wskazane podawanie wątróbki z kaszami, ale z pewnością warto z solidną dawką witaminy C.
Pasztet widziany również w lodówce we Fracu.

Pasztet Dworski z Jeleniem. Skład: mięso wieprzowe 53%, wątroba z kurcząt 18%, mięso z jelenia 10%, jaja, tłuszcz wieprzowy, cebula, sól, czosnek, przyprawy.

Oba są bardzo smaczne, ale jeśli miałabym wybrać jeden to zdecydowanie z dzikiem jest wyrazistszy.

Napisz komentarz