Kolejne bogato odżywcze danie obiadowe wyjątkowo dedykowane na I danie, które doskonale rozgrzeje w nadchodzące mroźne listopadowe dni. Ten lekki, ale bardzo esencjonalny i sycący gulasz nie wymaga dodatkowej wkładki w postaci węglowodanów.

Składniki na 4 osoby/porcje:

  • 400 g. ciecierzycy (gotowanej można użyć ze słoika/puszki),
  • 400 g. dorsza (mrożonego, solonego),
  • 4 jajka,
  • 1.5 cebuli,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 2 kromki czerstwego chleba,
  • 100 ml mleka,
  • 1 gałązka pietruszki,
  • 1 litr bulionu rybnego,
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
  • mąka, sól, oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Krok 1: Ugotować 3 jajka przez 10 minut w osolonej wodzie następnie zahartować zimna woda, schłodzić i starannie obrać. Chleb namoczyć w mleku. Pietruszkę umyć, osuszyć, czosnek obrać i drobno posiekać (czosnek i pietruszkę).
Dorsza oczyścić, umyć osuszyć i pokroić drobniutko.

Krok 2: Do miski włożyć pokruszonego dorsza dodac:1 jajko, połowę posiekanej pietruszki, posiekany czosnek i odciśnięty chleb całość wymieszać. Z masy uformować klopsiki, obtoczyć w mące i podsmażyć na dużej ilości oleju, odsączyć na chłonnym papierze.

Krok 3: Ciecierzyce opłukać i odsączyć. Obrane jajka pokroić na ćwiartki, zachowując 1 żółtko. Cebule obrać i pokroić.
W rondelku rozgrzać 4 łyżki oliwy z oliwek. Dodać cebule i smażyć 7 minut. Dodać 1/2 łyżki maki i 1/2 łyżeczki słodkiej papryki – wymieszać.

Krok 4: Zmiksować sos z odrobina bulionu i żółtkiem. Dodać ciecierzyce, resztę bulionu i klopsiki. Następnie całość ponownie doprawić i gotować 10 minut. Udekorować jajkami i pozostała natka pietruszki i podawać.

Wskazówka: Wchłanianie żelaza zwiększa się dzięki witaminie C, która znajduje się warzywach i owocach. Dlatego tak ważne jest, aby potrawy mięsne komponować z porcją warzyw. Ja akurat do tego dania wybrałam dodatkowo natkę pietruszki, która subtelnie wydobywa smak i oczywiście jest bogata w witaminę C.

Author

Witaj! Miło mi Cię gościć na moim blogu. Jest to miejsce, w którym dzielę się pomysłami na radosny i pozytywnie wpływający na rozwój czas z dzieckiem. Jestem przewodnikiem psa terapeutycznego. Ponadto uwielbiam dobre jedzenie oraz inspirujące widoki za oknem. Rozgość się – będę niezmiernie wdzięczna za dobre słowo w komentarzu jak również konstruktywną krytykę. Pozdrawiam Was serdecznie!

Napisz komentarz